Z Aleppo pisze Siostra Brygida

Siostra Brygida Maniurka, polska misjonarka ze zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Maryi, pracuje w parafii św. Franciszka z Asyżu, gdzie organizuje pomoc dla najbadziej potrzebujących. Dziś do tej kategorii należy 80% mieszkańców miasta! Współpracujemy z s. Brygidą, finansując projekt dożywiania dla dzieci w wieku 0-6 lat oraz wspierając dzieci i młodzież w ramach Adopcji Serca. Jesteśmy z nią w stałym kontakcie. Publikujemy tu regularnie wiadomości, jakie od niej otrzymujemy.

Zobacz, jak możesz pomóc mieszkańcom głodującego Aleppo, zwłaszcza dzieciom.

6 Ognisko - Z Aleppo pisze Siostra Brygida

8.02.2021

Styczeń był bardzo zimny. Temperatury ujemne. Wiele osób starszych i chorych zmarło z powodu słabego zdrowia, a do tego doszło zimno, bo nie było jak ogrzać mieszkania.

Kiedy pada, jak niedawno, są powodzie, bo ziemia jest gliniasta i nie wchłania szybko wody. W Aleppo nie ma dobrej kanalizacji i gdy pada, na ulicy robi się błoto, miejscami aż po kolana.

Największym zmartwieniem ludzi jest drożyzna. Tematem wiodącym w rodzinach jest zastanawianie się i rozważanie: co kupić? Czy oliwki, które przed wojną były cały czas na każdym stole i spożywało się je podczas każdego posiłku? Czy może ryż? Często dochodzi do kłótni w rodzinach.

Dziś jest już 20 stopni, w nocy 7, ale wewnątrz budynków jest jeszcze zimno. Kto może i ile może, spędza czas na dworze, by ogrzać się w słońcu.

Rosnąca nędza przyczynia się do wzrostu przestępczości, kradzieży, napadów, grabieży. Ludzie w żadnym miejscu nie czują się bezpieczni.

Bieda powoduje też, że uśpione komórki islamistów rosną w siłę. Mężczyźni zrozpaczeni sytuacją ekonomiczną dołączają do nich. Mnożą się ataki bojówek islamistów. W tych dniach pochowano 19 młodych żołnierzy, zaatakowanych przez bojówki. W grudniu z ich rąk zginęło 24 żołnierzy.

10.01.2021

Dzwonię od kilku dni do rodziców naszej podopiecznej. Komórka nie odpowiada, bo na pewno rozładowała się bateria, a telefon stacjonarny nie działa, bo nie ma prądu. Mamy aktualnie w Aleppo 2 godz. prądu na dobę. Każda dzielnica w innych godzinach. Nie są to godziny stałe, więc nie możemy przewidzieć, o której godzinie będzie prąd.

2.12.2020

PRZETRWAĆ ZIMĘ…

Zaczyna się zima, ale bardzo trudno jest zdobyć olej opałowy czy butle z gazem do ogrzewania mieszkania. Co prawda oficjalnie każda rodzina ma przydział państwowy po urzędowej cenie oleju opałowego na 1 rok, gazu na kwartał, ale często jest to tylko teoria. W tym roku każda rodzina ma prawo kupić tylko 100 l oleju opałowego (w ubiegłych latach było 200 l).

Trudności wynikają stąd, że z powodu wojny rząd utracił kontrolę nad szybami naftowymi. Problemem jest też korupcja – osoby mające dostęp do oleju opałowego po cenie państwowej wolą go sprzedać na czarnym rynku.

Sytuacja z zaopatrzeniem przypomina czasy stanu wojennego w Polsce, gdy wszystko było na kartki. Trzeba było czatować na dostawę, ustawiając się w kolejkach pod sklepem nawet w nocy, a jak miesiąc minął i nie udało się kartek zrealizować, przydział przepadał. W Syrii podobnie muszą czuwać, kiedy będzie dostawa i dystrybucja oleju czy gazu, która odbywa się dzielnicami i ulicami. Jeśli przegapią swoją kolej, nie otrzymają nic i muszą czekać na następny rok. Oczywiście można kupić olej lub butle z gazem na czarnym rynku, ale wielokrotnie drożnej. Na przykład butla z gazem z przydziału kosztuje obecnie 2,5 tys. funtów syryjskich, a na czarnym rynku… 15 tys. (dziś ok. 8,3 euro). Tymczasem przeciętne zarobki są bardzo niskie i wynoszą 25-50 euro na miesiąc.

Nie ma żadnego planu dystrybucji, nie wiadomo, na której ulicy w dany dzień będzie sprzedawany olej. Po prostu przyjeżdża samochód i kto jest w domu i chce kupić – otrzymuje. Jeśli ma się dobrych sąsiadów, to zadzwonią do osób, które np. są w pracy. Wtedy takie osoby zostawiają wszystko i biegną do domu, aby zdążyć. Czasami w przeddzień piszą na Facebooku lub wysyłają wiadomość mieszkańcom na WhatsApp. Wtedy kolejki ustawiają się już po północy, by wykupić swój przydział w południe – o ile dla wszystkich starczy.

Olej opałowy jest rozprowadzany przez cały rok, nie tylko zimą. Mogą przyjechać np. w lipcu, ale bywa też, że przez cały rok na daną ulicę wcale nie przyjadą. Wtedy pozostaje zakup na czarnym rynku.

Często zdarza mi się taka sytuacja z ekipą, z która prowadzę warsztaty uzdrawiania z traumy wojennej. Przygotujemy warsztaty, rozdzielimy role, a w dzień warsztatów ktoś rano wysyła pisze: „Nie mogę przyjść, bo dostałem wiadomość, że dziś na naszej ulicy będzie samochód z olejem opałowym, więc muszę czekać”.

08.10.2020

Sytuację mamy bardzo niepewną. Po 2 tygodniach od rozpoczęcia roku szkolnego wznowiła się pandemia. Liczba dzieci w klasach dochodzi do 80, więc trudno przestrzegać zachowanie dystansu. Wielu nauczycieli zachorowało. Czekamy na decyzję Ministerstwa Edukacji, czy nie zamkną szkół. Nie ma również transportu, bo nie ma benzyny, więc dzieci muszą chodzić do szkoły pieszo. W naszej parafii jest też około 90 studentów i wszyscy proszą o pomoc w pokryciu kosztów studiów.

06.10.2020

Żyjemy w bardzo trudnych czasach; ceny wszystkiego rosną z dnia na dzień. Jak ludzie sobie radzą, by wyżyć? Naprawdę nie wiem.
Od kilku miesięcy nie ma benzyny. Ulice są puste, co jakiś czas przejedzie samochód lub autobus. Nie wiem, dokąd zmierzamy, tylko żal zwykłych prostych ludzi.

05.09.2020

LIST NA DZIEŃ ADOPCJI SERCA

Drodzy Przyjaciele

W kilku słowach tego listu pragnę wyrazić naszą wdzięczność, że jesteście z nami, i przyłączyć się do wspólnego świętowania Dnia Adopcji Serca. Teraz, kiedy reflektory kamer nie oświetlają już Syrii i Aleppo, a świat zapomniał o tutejszej ludności, Wasza przyjaźń nadal trwa i jest wierna.

Po dziesięciu latach wojny (są regiony gdzie walki nadal się toczą, między innymi w sąsiednim województwie Idlib), Syria pogrążyła się w głębokim, pierwszym takim w swojej historii kryzysie ekonomicznym. Sytuację pogarsza pandemia koronawirusa, która od ponad miesiąca zbiera śmiertelne żniwo. Codziennie dziesiątki osób umiera, nierzadko kilka w tej samej rodzinie. Niedawno z powodu koronawirusa straciliśmy dwóch ojców franciszkanów, którzy posługiwali w Aleppo – zmarł starszy już wiekiem o. Edward i 49-letni o. Firas. W ciągu tylko tego miesiąca w Syrii zmarło ponad 70 lekarzy chorych na COVID-19. Ponieważ w czasie wojny duża liczba personelu medycznego wyemigrowała z kraju, obecna strata jest tym boleśniejsza. Brak szpitali, personelu i lekarstw powoduje, że sytuacja jest bardzo dramatyczna.

Z głębi serca wyrażamy wdzięczność za Waszą troskę i pomoc. W modlitwie dziękujemy Panu Bogu za Waszą obecność w naszym życiu i codziennych zmaganiach. Prosimy Pana Boga o błogosławieństwo i obfitość łask dla Was i dla Waszych bliskich.

Z darem modlitwy
S. Brygida Maniurka

18.08.2020
U nas pandemia zbiera swoje żniwa. Przedwczoraj w samym tylko Aleppo zmarło 5 lekarzy! W całej Syrii z powodu koronawirus zmarło już ich około 70 . Codziennie odchodzą dziesiątki ludzi. Mówi się, że w czasie wojny nie ginęło tyle ludzi, ile teraz wskutek koronawirusa. Zmarł też jeden z ojców franciszkanów, a trzej innych są chorzy. Zarażonych jest również wielu innych księży i siostry salezjanki.

7.08.2020
Tragedia w Libanie na pewno pogłębi kryzys ekonomiczny w Syrii. Obawiamy się też wojny na całym Bliskim Wschodzie, bo Libańczycy domagają się dymisji całego ich rządu i usunięcia Hezballahu.

11.07.2020
Sytuacja ekonomiczna jest coraz trudniejsza, a na dodatek zakażenia koronawirusem przybywają każdego dnia.

2.07.2020
Liczba chorych na koronawirusa wzrasta w bardzo szybkim tempie. Nie wiem, czy nie wprowadzą na nowo nakaz siedzenia w domu.

24.06.2020
Siostra Brygida dziękuje za pomoc przy okazji wypłacania zapomóg na dożywianie najmłodszych dzieci w wieku 0-5 lat, co było możliwe dzięki naszemu wsparciu. Obejrzyj króki filmik.

23.06.2020
Trwa agonia narodu syryjskiego doświadczonego dekadą wojny, ogromnym kryzysem ekonomicznym i wyniszczającymi skutkami sankcji międzynarodowych. Największą troską rodzin jest codzienna walka o przeżycie. Ogromny spadek wartości funta syryjskiego sprawił, że miliony ludzi nie ma środków na codzienne przeżycie. Nigdy wcześniej mieszkańcy Aleppo i innych regionów w Syrii nie szukali żywności na śmietnikach i nie sprzedawali nerek, aby ich rodziny mogły przeżyć. Wzrasta też liczba samobójstw…

7.06.2020
Sytuacja ekonomiczna jest coraz bardziej tragiczna. Ceny wzrastają z godziny na godzinę. Zaczyna brakować lekarstw w aptekach, bo te kilka na całą Syrię zakładów produkujących leki, dopiero co otwartych na nowo po wojnie, nie ma surowców, a z powodu embargo nie można nic sprowadzić z zagranicy. Wszyscy patrzymy z niepokojem w przyszłość, jak to się zakończy.

26.05.2019
U nas niedobre wiadomości. Ceny tak poszły w górę, że nie mogliśmy zrobić paczek dla dzieci – moglibyśmy kupić jedynie jeden z produktów. Postanowiliśmy, że damy rodzinom pieniądze (dziś była dystrybucja). Jeśli ceny spadną, to wrócimy do paczek.
Sytuacja ekonomiczna jest tragiczna. Z tego powodu wiele osób popełnia samobójstwo – najwięcej w Aleppo. W ostatnim miesiącu zarejestrowano w naszym mieście ponad 50 samobójstw; popełnili je głównie młodzi ojcowie rodzin. Ich system nerwowy został osłabiony z powodu 9 lat wojny, potem przyszła bieda spowodowana kryzysem ekonomicznym, a teraz jeszcze bardziej pogłębiona z powodu pandemii koronawirus. Ludzie nie widzą wyjścia z tej sytuacji i tracą nadzieje na lepsze jutro.

Wielkanoc, 12.04.2020

Drodzy Przyjaciele z Ruchu „Maitri”

Tegoroczne Triduum Paschalne i święta wielkanocne dla nas wszystkich będą doświadczeniem szczególnym. Za sprawą epidemii dotykamy prawdy o kruchości człowieka.

Do Syrii również dotarł już koronawirus. Oficjalne dane mówią o kilkunastu przypadkach, odnotowano już pierwsze zgony. Dane te mogą być nieścisłe, bo tylko w Damaszku jest możliwość wykonania testu. Nikt z nas nie wie, jak naprawdę wygląda sytuacja. Syria wyniszczona trwającą od 9 lat wojną nie jest gotowa do podjęcia walki z epidemią. Połowa szpitali jest nieczynnych, a duży procent personelu medycznego wyemigrował. Brakuje sprzętu, lekarstw, środków czystości, pożywienia. Epidemia koronawirusa będzie katastrofą.

Od dwóch tygodni szkoły, meczety, kościoły, ogrody miejskie są zamknięte. Także sklepy, oprócz spożywczych. Nie ma komunikacji między miastami. Ludzie są proszeni o niewychodzenie z domów. Mamy godzinę policyjną od 18, a w piątek i sobotę już od 12 w południe. Znacznie ograniczono działalność zakładów pracy.

Ludzie są przerażeni. Nie wiedzą, jak będą dalej żyć. Ocenia się, że osiem osób na dziesięć żyje poniżej progu ubóstwa. Sytuacja jest tym trudniejsza, że w ostatnim czasie bardzo zmalała pomoc humanitarna. Świat zapomniał o kryzysie humanitarnym w Syrii.

W parafii św. Franciszka podporządkowaliśmy się dekretowi o wstrzymaniu zebrań i wspólnotowych modlitw w kościołach i meczetach. Kontynuujemy jednak, zachowując środki ostrożności, pomoc humanitarną, tak potrzebną dzisiaj rodzinom z Aleppo. Możemy ją kontynuować jedynie dzięki Waszej hojności. W ubiegłym roku potrzebujące rodziny otrzymywały co 2 miesiące paczkę żywnościową i co miesiąc 40 euro. W tym roku do marca otrzymali tylko raz kupon zamiast paczki żywnościowej, z którym mogą iść do sklepu i wybrać sobie produkty. Pomoc na program „Paczki żywnościowe” czy na program polskiej Caritas „Rodzina Rodzinie” bardzo się zmniejszyła. Teraz dzięki Wam znów możemy pomóc ludziom. Za wszelkie dobro składam serdeczne Bóg zapłać.

Życzę radosnych i pełnych nadziei Świat Zmartwychwstania Pańskiego Niech pokój i miłość, które przynosi Baranek Wielkanocny, każdego dnia wypełniają Wasze życie

Z darem modlitwy

s. Brygida Maniurka FMM

27.03.2020
Ze strony osób pobierających pomoc nie było dziś końca podziękowań! Nawet wieczorem mi dzwonili, by jeszcze dziękować. Ogromna liczba osób jest aktualnie bez żadnej pracy. W połowie marca wyszedł dekret o zamknięciu szkół, sklepów, zatrzymaniu komunikacji. Pracownicy otrzymali wypłatę za 2 tygodnie pracy i teraz nie wiedzą, jaki będzie ich dalszy los… Sytuacja ekonomiczna jest u nas tragiczna. Jeszcze nie wyszliśmy z 9-letniej wojny, a nastąpił kryzys ekonomiczny, teraz jeszcze dodatkowo pandemia…
Do ludzi tutaj nie dociera jeszcze powaga zagrożenia. Rozumieli niebezpieczeństwo, gdy spadały pociski – wtedy siedzieli w domach. A wirusa nie widać… Także 9 lat siedzenia w malutkich mieszkaniach, wywołało u wielu psychozę. Piękna pogoda, którą już mamy (dziś było 24 stopnie!) i pięknie świecące słońce też nie zachęca do siedzenia w domu. Dlatego rada miejska zamknęła ogród miejski. W całej Syrii wprowadzono godzinę policyjną od 18 do 6 rano, zamknięto szkoły, meczety, kościoły, sklepy (oprócz spożywczych). Nie ma komunikacji miejskiej ani między miastami. Studentki z naszego akademiku nie mają zajęć na uniwersytecie, a nie mogą pojechać do domów.
Ogłoszono, że w Syrii są tylko 2 przypadki zakażenia wirusem, ale spowodowane jest to trudnością prowadzenia testów. W Aleppo nie ma tej możliwości, bo jedyny punkt jest w Damaszku 400 km stąd. Nie mówię już o innych miastach i wioskach w Syrii, także tych, które są jeszcze w rękach rebeliantów…

26.03.2020

Aleppo 09 1 - Z Aleppo pisze Siostra Brygida

Ufam, że miewacie się dobrze. Przesyłam zdjęcia z dystrybucji żywności dla dzieci i pomocy dla uczniów.

Z racji pandemii z siostrą Marie zastąpiłyśmy wolontariuszy, a także zrobiłyśmy harmonogram, by wszyscy nie przyszli na tę samą godzinę, ale co 15 minut jedna grupa rodziców dzieci, które wspieracie.

blank - Z Aleppo pisze Siostra Brygida

blank - Z Aleppo pisze Siostra Brygida

10.02.2020Najważniejsze wydarzenia z jednego dnia w Aleppo w relacji sieci Al-Zahra. Tłumaczyła s. Brygida

  • Potężny atak zamachowców wspieranych przez zagranicznych bojowników w dzielnicy Al-Zahra, w zachodnim Aleppo. Cztery opancerzone pojazdy kierowane przez zamachowców-samobójców do posterunków armii syryjskiej w pobliżu szkoły Tabari, Wielkiego Meczetu i czwartej dzielnicy, których wybuchy wstrząsnęły całym miastem Aleppo.
  • Żołnierze armii syryjskiej zdetonowali trzy bomby samochodowe, zanim dotarły do posterunków na liniach kontaktowych w Al-Zahraa, i uszkodzili czwartą bombę samochodową.
  • Po zdetonowaniu bomb samochodowych bojownicy rozpoczęli poważny atak na armię i ludność cywilną w dzielnicy Al-Zahra, ale armia syryjska oraz siły pomocnicze odpowiedziały na atak na całej linii kontaktu w okolicy, z wyjątkiem grupy uzbrojonych mężczyzn infiltrujących dwa budynki mieszkalne w czwartej dzielnicy i przetrzymujących mieszkańców wewnątrz.
  • Po tym, jak armia odpowiedziała na atak, rozpoczęła operację specjalną, szturmując dwa budynki, w których bojownicy zatrzymali mieszkańców jako zakładników. Odbili budynki oraz uwolnili mieszkańców.
  • Ranna kobieta i dziecko zostali uwolnieni przez wojsko i zawiezieni do szpitala. Młody mężczyzna został zraniony przez snajpera.
  • Armia odzyskała pełną kontrolę nad dzielnicą Al-Zahra.
  • Okręty wojenne i helikoptery, wyrzutnie rakiet, armaty i czołgi uczestniczyły w przeciwdziałaniu atakowi terrorystycznemu na Al-Zahrę.
  • Duże posiłki dla armii syryjskiej przybyły do dzielnicy Al-Zahra i dziś wieczorem rozmieściły się wzdłuż całej linii frontu w okolicy.
  • Wczoraj po południu dziesiątki granatów o napędzie rakietowym wystrzelone przez bojowników uderzyły w dzielnice Al-Shahba, Al-Nile Street, Al-Zahra Street i New Aleppo w tym samym czasie, gdy rozpoczął się atak terrorystyczny na Al-Zahra.
  • Pociski uderzyły wczoraj w akademik uniwersytecki i Wydział Stomatologiczny Uniwersytetu w Aleppo. Jeden student został ranny.
  • Tego samego popołudnia trzy rakiety bojowników uderzyły w szkołę Amr` al-Qays w dzielnicy Al-Zahra. W tym samym momencie pociski uderzyły również w niektóre ulice Aleppo.
  • Na południu województwa Aleppo armia syryjska posuwa się naprzód, przejmując kontrolę nad miastami Khulsa i Hamira i zbliżając się do autostrady międzynarodowej Aleppo – Damaszek.
  • Armia syryjska odpowiedziała na zbrojny atak na Tadef we wschodniej części województwa Aleppo i odzyskała wszystkie punkty zajęte przez bojowników.
  • Samoloty bojowe i helikoptery przeprowadziły wczoraj gwałtowne naloty na posterunki bojowników wokół zachodniego Aleppo oraz południowej, zachodniej i wschodniej części województwa Aleppo.
  • Uniwersytet Aleppo, Uniwersytet Al-Shahba, Uniwersytet w Kordobie i Uniwersytet Ebla w Aleppo ogłaszają przesunięcie egzaminów. W niedzielę szkoły i uczelnie będą zamknięte.
  • Dziś o świcie pocisk wylądował na budynku mieszkalnym w dzielnicy Al-Moccambo blisko syndykatu inżynierów (koło klasztoru sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi), powodując uszkodzenie budynku.
  • Serwis internetowy nie działa sprawnie.
  • Na koniec potwierdzamy, że armia kontroluje sytuację w całej dzielnicy Al-Zahra.