Dramat w Afryce

Kraje afrykańskie w maju 2020 dotknął kolejny już dramat w tym roku. Jego skutki będą długotrwałe.

Rwanda 05 - Dramat w Afryce

Od początku stycznia uprawy w Afryce wschodniej pustoszy szarańcza. Najbardziej poszkodowane zostały Kenia, Somalia i Etiopia. Kolejne fale szarańczy są coraz liczniejsze. Już uległy całkowitemu zniszczeniu zbiory w kilku krajach Afryki wschodniej, co stawia te kraje przed widmem głodu, a plaga się rozszerza.

Afrykę dotyka także pandemia koronawirusa. Rujnuje ona i tak słabą gospodarkę krajów afrykańskich, powoduje gwałtowny wzrost cen i pozbawia ludzi możliwości zdobywania środków do życia. Jest to dla nich o wiele większe zagrożenie, niż sam wirus.

Teraz kraje afrykańskie nawiedzają katastrofalne deszcze i powodzie. Dotarły do nas bezpośrednie informacje tylko z pięciu krajów Afryki środkowej, ale i to wystarczy, by zobaczyć rozmiar klęski.

 

Świadectwa misjonarzy

Burundi 04 - Dramat w Afryce
Powódź zalała wioski i miasta

Pisze s. Halina z Nayakinama w Rwandzie, z którą współpracujemy w ramach projektu dożywiania i leczenia chorób głodowych u dzieci:

“Od półtora roku wciąż pada deszcz. Jest nieustanna pora deszczowa. Ze zboczy gór, na których są pola uprawne i domy, spływają osuwiska błota, ryby pływają między fasolą… Ludzie stracili pola i domy, pozostali z niczym. Też jednej z naszych pracownic zawalił się dom, a w naszym ośrodku, choć leży na wzgórzu, mamy na podwórzu basen. Nadmiar wody sprawia, że plony są bardzo niskie i grozi powszechny głód. Ceny żywności poszły w górę o 100%, wzrosła też cena paliwa, co przekłada się na ceny wszystkich towarów, usług, prądu z generatorów… Do rzeki obsunęła się skarpa elektrowni wodnej. Woda musiała sobie znaleźć inną drogę. Ludzie na razie śpią w szkole podstawowej. Zobaczymy, co zrobi gmina i elektrownia. Jeśli do tego wszystkiego dołożyć drastyczne ograniczenia związane z koronawirusem, sytuacja jest bardzo poważna.”

Burundi 05 - Dramat w Afryce

Podobnie dzieje się w Burundi, gdzie wystąpiły katastrofalne powodzie, o czym poinformowała nas s. Teofila Tudryn. Sytuacja jest tam dramatyczna – zalane domy, wioski, zerwane mosty…

Opowiada s. Amablilis z domu dziecka w Upendo w Kenii: „W wyniku opadów, obsunięć ziemi i powodzi zginęło ponad 200 osób (więcej niż od koronawirusa). Woda stoi na polach, co może zniszczyć plony. Była tu też plaga szarańczy…”

Napisała nam s. Luciana Ciesielska: “W Tanzanii jest taka sama sytuacja. Moja siostra rodzona, s. Rut, jest misjonarką w Bukanga koło Musomy. Woda zalała im całą uprawę – banany gniją, bo mają za dużo wody. Jedzenie podrożało. I nie ma pomocy.”

Pisze s. Krystyna z Demokratycznej Republiki Konga, z którą współpracujemy w ramach Adopcji Serca: „U nas też były powodzie i wiele ludzi straciło życie”.

Obraz życia ludzi uzupełnia to, co napisała nam 14 kwietnia: “W DRK – zapewne tak samo jak w Europie – wszędzie słyszymy tylko: koronawirus. Nie można się gromadzić, trzeba zachowywać higienę, trzeba zostać w domach, zachowywać odległość… Piękne słowa, tylko jak to zrobić tam, gdzie na 3 metrach kwadratowych gnieździ się 10-osobowa rodzina, a na jednej, niewielkiej działce może się mieszkać pięć takich rodzin? Przy tym wspólna „łazienka” (zasłona z worków i szmat na palikach, gdzie idzie się z wiadrem wody), „toaleta” (podobna do “łazienki”, tylko z dziurą w ziemi), brak wody, upał i – co najważniejsze – nie ma możliwości zrobienia zapasów na dłużej. Pozostanie w domu dla wielu, bardzo wielu ludzi w Kongo oznacza głód. Większość żyje z dnia na dzień, nie wiedząc rano, czy będą mogli spożyć jakiś obiad, więc muszą wyjść z domu, by znaleźć jakieś rozwiązanie. Módlmy się tylko, by koronawirus nie dotarł do nas, bo wtedy żniwo będzie zapewne dużo większe niż w Europie.”

Podobnie jak w D.R. Konga żyją – a raczej usiłują przeżyć – ludzie w innych krajach Afryki. Jak donoszą media, żywioł najbardziej dotknął Kenię, Somalię, Rwandę i Ugandę, ale też Burundi, Demokratyczną Republikę Konga, Tanzanię… Zginęło łącznie kilkaset osób, a uprawy gniją na polach, co spowoduje kolejny kryzys żywnościowy.

 

Zróbmy razem coś pięknego dla Boga”

Rwanda 03 - Dramat w Afryce

Czuję, że trzeba koniecznie pomóc tym ludziom. Wszystkim nie pomożemy, ale chcemy skierować pomoc przynajmniej do Rwandy do misji Sióstr od Aniołów w Nyakinama, gdzie od dłuższego czasu wspieramy ośrodek dożywiania. Ludzie w tym regionie cierpieli niedożywienie i głód od dawna, a od początku zarazy mają mocno ograniczoną możliwość przemieszczania się, co uniemożliwia im zdobywanie środków do życia. Teraz ich plony zostały zniszczone przez deszcze i powodzie, ich domy, a nawet pola zabrała woda… Dlatego potrzebna jest pilna pomoc dla ofiar powodzi, którzy zostali z niczym wśród zwałów błota. Odbudową zniszczonych domów już się zajęła miejscowa parafia. Ale te domy trzeba też wyposażyć, zapewnić poszkodowanym żywność i inne niezbędne artykuły. Trzeba też koniecznie kontynuować pomoc dla niedożywionych dzieci, leczonych w ośrodku Sióstr od Aniołów.

Niestety, nasze możliwości działania są obecnie znacznie ograniczone. Nie możemy organizować zbiórek w parafiach, które przynosiły prawie połowę naszego budżetu. Dlatego prosimy: pomóż rozpowszechnić te informacje wszelkimi dostępnymi sposobami wśród bliskich, znajomych. Spróbuj ich zachęcić, by dołączyli do naszego wspólnego dzieła przez modlitwę, ofiarę (choćby jednorazową), oraz by dalej rozpowszechniali te informacje. Na Facebooku można znaleźć informacje gotowe do udostępnienia i rozesłania znajomym.

Stwórzmy razem łańcuch ludzi dobrej woli, którym nie jest obojętny los naszych bliźnich i którzy są gotowi nie tylko się wzruszyć, ale też coś konkretnego uczynić. Jak mawiała nasza święta patronka, Matka Teresa z Kalkuty: „Zróbmy razem coś pięknego dla Boga”.

Wojciech Zięba

Obejrzyj filmik z Nyakinama we Rwandzie:


Ofiary na pomoc dla ofiar powodzi prosimy wpłacać na konto:

Fundacja Adopcji Serca
Bank PeKaO SA

  • Wpłaty w złotówkach: 08 1240 1747 1111 0010 9045 8067
  • Wpłaty w euro z zagranicy: PL 35 1240 1747 1978 0010 9045 8269; Swift/BIC: PKOPPLPW

Tytuł wpłaty: Powódź

Więcej informacji znajdziesz na stronie o pomocy dla ofiar powodzi w Rwandzie oraz na stronie ogólnej o różnych możliwościach włączenia się do naszego działania.