List o. Ibrahima

Papier listowy 2 1024x208 - List o. Ibrahima

Aleppo 24.12.2021

Umiłowani w Chrystusie Bracia i Siostry

W tym liście chciałbym życzyć każdemu z Was wesołych świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku, pozostając w nadziei, że przyszłość przyniesie ze sobą pokój, harmonię, radość i szczęście.

11.2 1024x574 - List o. Ibrahima
O. Ibrahim z dziećmi korzystającymi z pomocy parafii

Na ten nadchodzący rok nie prosimy o zdrowie czy brak trudności, ale o to, aby Pan nadal obdarzał nas łaską i siłą, abyśmy mogli hojnie odpowiadać na nasze powołanie, tak jak Maryja – z wielką miłością, wiarą, nadzieją, bezinteresownie i bez reszty.

Przykład odpowiedzi, jaką dała Maryja natychmiast po zwiastowaniu Archanioła i niezwłocznie wcieleniu Jezusa Chrystusa w Jej najczystszym łonie, zawsze pozostanie najlepszym przykładem, jak człowiek może odpowiadać miłością Bogu i bliźniemu.

Także w nawiedzeniu św. Elżbiety przez Maryję odnajdujemy gest pełen miłości i czułości: Błogosławiona Dziewica udaje się do starszej brzemiennej kuzynki, ukazując tym samym swoją czynną miłość – pokorną służbę człowiekowi w potrzebie. W ten sposób Maryja przekazała obecność swojego Syna Elżbiecie i Janowi, który był w jej łonie. Kobieta została napełniona błogosławieństwem i radością nie tylko podczas ich pierwszego spotkania, ale przez cały czas, kiedy Matka Boża wypełniała swoją służbę w domu Zachariasza.

2.2 1024x574 - List o. Ibrahima
Wydawanie pomocy dla rodzin wymagających wsparcia

Patrząc na dzisiejszą rzeczywistość dostrzegam Elżbietę w całej ludzkości – w każdym człowieku jest tyle bezpłodności i tyle potrzeb; ludzkość coraz bardziej potrzebuje miłości, troski i służby. Patrząc z bliska na rzeczywistość w Aleppo,wszyscy nasi podopieczni są jak Elżbieta: potrzebują czułości, bezinteresowności i pokornej służby, zarówno pod względem humanitarnym, jak i duchowym.

Warunki nadal pozostają nieludzkie. Z powodu braku gazu, prądu i oleju opałowego każdy pozostaje w ciemności i przejmującym zimnie, znanym już wszystkim Syryjczykom, zwłaszcza tym, którzy ich doświadczają. Ceny stale rosną, a okres, w którym teraz żyjemy, zwany jest „czasem głodu”. Nie zapomnieliśmy o pożerającej nas „bestii COVID”. Aby ograniczyć rozprzestrzenianie pandemii, zmagamy się nią za pomocą nieodpowiednich środków, struktur i narzędzi, które nigdy nie wystarczą, aby pokonać wirusa, płacąc też wysoką cenę związaną z każdym rodzajem zapobiegania i opieki.

8.2 1024x768 - List o. Ibrahima
Prafia codziennie przygotowuje i wydaje gorące posiłki dla 1000 osób

Patrząc na miniony okres, chciałbym wyrazić ogromną radość i satysfakcję, ponieważ niezależnie od tego, jacy jesteśmy mali i ograniczeni, byliśmy w stanie z wielką miłością dać odpowiedź Miłości, która wcieliła się w nasze serca, a także w powołanie chrześcijańskie i zakonne. To pokonuje wszystkie nasze ograniczenia i przynagla nas każdego dnia, aby przekraczać siebie i pomóc każdej osobie w potrzebie, która jest w pobliżu, bez względu na wyznanie czy religię.

Byliśmy w stanie zrobić wiele, ale zawsze jest chęć zrobienia czegoś więcej – łącznie z możliwością przelania krwi – aby rozjaśnić krzyż, który spoczywa na barkach każdego w naszym mieście – i rzeczywiście już to czynimy. Tym samym mogliśmy każdemu przekazać Jezusa, Którego otrzymaliśmy w darze, a także ukazywać Jego obecność poprzez radość i pokój, które temu towarzyszą, tak jak niegdyś radowaliśmy się z Jego objawienia się nam.

Przyznajemy jednakże, że jeśli tylko jesteśmy w stanie przekazywać radość, my pierwsi mamy w niej udział! Myślę o Maryi, której radość płynąca ze służby była dużo większa niż radość Elżbiety, której służyła. Ta radość z obecności Syna odnawiała się w nas każdego dnia poprzez dar miłości miłosiernej, który objawialiśmy, służąc bliźniemu. Dzisiaj, mając doświadczenie dawania innym, czujemy się silniejsi niż przedtem, przepełnieni łaską i radością…

3.2 1024x684 - List o. Ibrahima
Zajęcia dla dzieci niepełnosprawnych umysłowo

Wy też jesteście z nami w tej „misji maryjnej”, drodzy Przyjaciele, którzy nie przestajecie się modlić i pomagać nam na tyle, na ile możecie, w każdy możliwy sposób. W imieniu cierpiących z Aleppo i w imieniu braci franciszkanów z Kustodii Ziemi Świętej, obecnej w Aleppo, chciałbym wyrazić moją wdzięczność dla Was,

Droga miłości nie ma ani głębokości, ani miary. Trwa bez końca, nawet w wieczności. Popadliśmy w zapomnienie jako kraj i miasto, dlatego Wasza dobroczynność jest bardziej pilna i konieczna niż kiedykolwiek!

Zarówno my, jak i Wy jesteśmy błogosławieni przez miłość, jaką okazujemy. Boże Narodzenie jest dla nas każdego dnia, ponieważ codzienne doświadczanie miłości i samoofiarowania odnawia w nas obecność Syna, Który ofiarował się za nas, wcielając się w nasze człowieczeństwo ponad dwa tysiące lat temu i Który wcielił się w nasze serca przez chrzest.

Przesyłam najlepsze życzenia stałego, codziennego Bożego Narodzenia, które odnawia się każdego dnia w naszych sercach przez miłość Maryi.

Z całego serca: Wesołych Świąt!

Ojciec Ibrahim Alsabagh OFM

Parafia łacińska św. Franciszka w Aleppo, Syria

Poniżej można obejrzeć zdjęcia z niektórych projektów prowadzonych przez parafię w Aleppo.

____________________________________________________________________________

Pomoc dla Aleppo można wesprzeć, przesyłając dowolną darowiznę na konto Fundacji Adopcji Serca (tytuł wpłaty” Aleppo).

Szczególnie cenne będzie regularne wsparcie comiesięczne, choćby niewielkie, gdyż pomoże to w panowaniu naszych działań.

Zachęcamy zwłaszcza do włączenia się do Adopcji Serca – regularnego wsparcia dla konkretnego dziecka w Afryce czy w Aleppo, które zapewni mu pomoc w pokryciu kosztów edukacji, poprawie odżywania i ochronie zdrowia. Ofiarodawca otrzymuje zdjęcie dziecka i informacje o nim. Więcej informacji i deklaracja do pobrania jest TUTAJ.

Możesz też pomóc, udostępniając ten list innym i zachęcając do dołączenia do naszych projektów.